Copyright © 2014 SOSW ZALUTYŃ   -   projekt: MARIUSZ KARWOWSKI  -  wszelkie prawa zastrzeżone  -  em@ail: sosw.zalutyn@interia.pl
SERDECZNIE WITAMY
trwa inicjalizacja, prosze czekac...
MAPA DOJAZDU
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.
Z ŻYCIA OŚRODKA
>>>DALSZE INFORMACJE<<<
trwa inicjalizacja
adres placówki:  ZALUTYŃ 25,  21-530 PISZCZAC, TEL/FAX 83-377-80-22,  em@il: sosw.zalutyn@interia.pl
ZOBACZ PRZEDSTAWIENIE
"BAŚŃ
O KRASNOLUDKACH STĄD"
NASZA MAŁA OJCZYZNA
3D
fotogaleria
fotogaleria
(kliknij w zdjęcie aby zobaczyć wiecej)
czerwiec 2014

DZIEŃ OTWARTY W OŚRODKU

      Dzień Otwarty miał miejsce 08. 06. 2014 r., w niedzielę, i rozpoczął się Mszą Świętą w intencji podopiecznych i pracowników ośrodka w kościele parafialnym w Piszczacu.
Impreza miała charakter otwarty i integracyjny. Uczestniczyli w niej rodzice i rodzeństwo uczniów placówki oraz dzieci z okolicznych miejscowości.
Wielkim atutem Specjalnego Ośrodka w Zalutyniu jest jego otoczenie - pobliski zabytkowy dworek w pięknym, starym parku, mnóstwo zieleni, tereny rekreacyjne, oczko wodne, ogródek polisensoryczny, ogród dendrologiczny.
Goście mogli także zobaczyć nowopowstałą salę doświadczania świata. 
Uroczysty dzień uświetniła kapela z Białej Podlaskiej „Klawa ferajna” oraz dziecięcy zespół ludowy „Roztańczone Sołtysianki” z Chotyłowa.
Były gry i zabawy na świeżym powietrzu, rywalizacje w zabawnych konkursach, malowanie twarzy. Dużym zainteresowaniem cieszyły się zajęcia plastyczne, gdzie można było własnoręcznie wykonać wiosenne kompozycje na drewnie. Dzieci chętnie malowały również gipsowe odlewy. Swoich amatorów miało także malarstwo sztalugowe.
Pogoda dopisała, humory imprezowiczów również - nie tylko dzieci i młodzież, ale również rodzice wychowanków z wielkim entuzjazmem brali udział w różnych konkurencjach walcząc zaciekle o zwycięstwo.
A było o co walczyć. Nagród było bez liku, dla młodszych i starszych, nikt nie odszedł bez nagrody.
Jak przystało na imprezę plenerową serwowano kiełbaski pieczone na ognisku. Amatorzy słodkości mogli próbować smaku wielu ciast domowego wypieku przygotowanych przez uczniów i pracowników.
Niewątpliwą atrakcją dla dzieci była możliwość jazdy konnej w siodle - szkoła posiada dwa konie służące do zajęć hipoterapii prowadzonych pod okiem specjalistów.
Dni Otwarte Ośrodka przebiegały w radosnej, rodzinnej atmosferze.
fotogaleria
dzien otwarty (1) dzien otwarty (2) dzien otwarty (3)
dzien otwarty (4) dzien otwarty (5) dzien otwarty (6)
dzien otwarty (7) dzien otwarty (8) dzien otwarty (9)
dzien otwarty (10) dzien otwarty (11) dzien otwarty (12)
maj 2014

Turnus rehabilitacyjny w Dźwirzynie 10-23.05.2014

     W dniach od 10 do 23 maja 2014 roku nasi uczniowie uczestniczyli w turnusie rehabilitacyjnym w Dźwirzynie. Wyjazd ten miał charakter Zielonej Szkoły. Trudno przecenić zalety tego typu wyjazdów, które spełniają funkcje lecznicze, rekreacyjne i krajoznawcze, w przypadku osób z niepełnosprawnością sprzyjają również integracji, uspołecznieniu i doskonaleniu umiejętności adaptacji do nowego otoczenia i warunków. Dla większości naszych wychowanków Zielona Szkoła jest jedyną okazją do wyjścia poza obszar stałego zamieszkania - szkoda, że ze względu na ograniczenia finansowe taką możliwość mają tylko raz na dwa lata.
W tym roku nasi uczniowie wraz z opiekunami i rodzicami gościli w ośrodku wczasowo - rehabilitacyjnym Dorwit w Dźwirzynie, nad pięknym, choć zimnym polskim morzem. Ta mała, urokliwa miejscowość przysporzyła wszystkim wielu niezapomnianych przeżyć związanych z tamtejszym krajobrazem, przyrodą, historią oraz lokalnymi tradycjami i obyczajami. Na pierwszym miejscu plasuje się cudownie piaszczysta, jedna z najczystszych na całym wybrzeżu Bałtyku plaża, którą otaczają wysokie wydmy, miejscami dochodzące do 16 metrów n.p.m. Już same w sobie są warte zobaczenia, a ich walory podkreśla usytuowany na nich sosnowy las. Codzienne wędrówki po plaży sprzyjały naturalnym inhalacjom powietrzem przesyconym jodem i aromatem sosnowej żywicy, zaś obserwowanie morskiego żywiołu, bogactwo ptaków i piękno krajobrazu budziły nieustanny podziw i zachwyt zarówno dorosłych jak i dzieci. Warunki panujące na plaży zachęcały do aktywnego wypoczynku, wesołych zabaw i zajęć z wykorzystaniem naturalnie występujących tu materiałów - kamyków, muszli, wody, piasku, patyków.
Ciekawe położenie Dźwirzyna między Bałtykiem a jeziorem Resko Przymorskie zachęcało do spacerów i poznawania miejscowości. Idąc nad jezioro, można było zobaczyć 16 rosnących obok siebie 250 - letnich dębów szypułkowych, wystawę ogromnych rzeźb miejscowego artysty oraz nowoczesne centrum sportowo - rekreacyjne. Po dotarciu na miejsce oczom wędrowców ukazywał się widok ogromnej tafli wody otoczonej szuwarami i torfowiskami, z której chętnie korzystają amatorzy sportów wodnych - żeglarstwa, windsurfingu i kitesurfingu. Kolejna atrakcja Dźwirzyna to port, w którym można było podziwiać łodzie i kutry, rybaków przy pracy, zjeść rybkę prosto z wędzarni i porozmawiać z miejscowymi gawędziarzami.
Niezapomnianych wrażeń przysporzyły nam wycieczki po najbliższej okolicy. W oddalonym o zaledwie 12 kilometrów Kołobrzegu, spacerując po molo i porcie, mogliśmy obserwować przepływające na odległość wyciągniętej ręki statki oraz niezwykle okazałą, zabytkową latarnię morską. Główną atrakcją był niewątpliwie rejs wspaniałym statkiem Viking, zbudowanym na wzór łodzi Wikingów. Dla wielu szczurów lądowych była to pierwsza w życiu taka podróż i u kilku osób, oprócz dreszczu emocji i zachwytu, wzbudziła też pewne obawy, czy uda się bezpiecznie wrócić do portu, pokonując wzburzone fale Bałtyku i śmiercionośne szczęki rekinów.
Nie mniej intensywnych przeżyć, choć nieco innego rodzaju, dostarczył wszystkim pobyt w kompleksie basenów „Morska Odyseja” przy Sanatorium Uzdrowiskowym Bałtyk. Mimo niezbyt przyjaznej aury na zewnątrz, tutaj każdy mógł się zrelaksować lub wyszaleć, korzystając z basenu solankowego i pływackiego, gejzerów, różnego rodzaju saun, jacuzzi z widokiem na Morze Bałtyckie lub uwielbianej przez dzieci rynny wodnej.
Wzmocnieni codziennymi wędrówkami uczestnicy turnusu nie bali się ruszyć w pieszą wycieczkę do pobliskiego Rogowa. Choć żar lał się z nieba i trzeba było przejść 5 kilometrów w jedną stronę, wszyscy dzielnie dotarli do celu - Muzeum Fort Rogowo. Ujrzawszy ostatni, modelowy przykład architektury militarnej - hangar lotniczy zbudowany w 1934 r. - unikat na skalę światową, zbudowany z betonu o imponującej kubaturze i rozwiązaniach architektonicznych, nikt chyba nie żałował podjętego wysiłku. A wewnątrz było jeszcze ciekawiej - przewodnik z pasją opowiadający niezwykłą historię okolicy, prawdziwy czołg, samoloty, wojskowe pojazdy i inne militaria. Nie tylko chłopcy byli zachwyceni.
Czas w Zielonej Szkole upływał szybko - od rana zabiegi rehabilitacyjne: masaże, naświetlania, inhalacje, kąpiele, okłady, a po południu spacery, wycieczki, zajęcia sportowe, plastyczne, dyskoteki, grillowanie. Pozostały setki zdjęć i cudowne wspomnienia. Miło było patrzeć, jak każde nowe doświadczenie znajdowało swój wyraz w uśmiechniętych, szczęśliwych twarzach dzieci, jak zwiększała się ich samodzielność, pewność siebie, umiejętność radzenia sobie w nowych warunkach. Także rodzice nie kryli swojego zadowolenia. Pani Zofia Piasecka, mama Ewelinki mówi: Chciałabym, by takich wyjazdów było więcej. Po raz pierwszy widziałyśmy z córką morze, płynęłyśmy statkiem. Mam nadzieję, że pobyt na turnusie rehabilitacyjnym wpłynie na poprawę stanu zdrowia i samopoczucia Ewelinki. Miałyśmy tutaj okazję nie tylko wypocząć, ale też nawiązać bliższe kontakty, poznać się i zintegrować.
Wychowankowie wraz z rodzicami i opiekunami serdecznie dziękują wszystkim osobom zaangażowanym w organizację turnusu a w szczególności Stowarzyszeniu „Żyć Godnie” z siedzibą w Zalutyniu, które reprezentuje p. Urszula Niedźwiedź. Wyjątkową wdzięczność za otwartość na potrzeby innych i okazane wsparcie finansowe kierujemy do Apteki J. Dawidziuk i B. Sawicka, Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej ABM oraz do pana Jarosława Brzezińskiego.
maj 2014

VII Zjazd Miłośników Podlasia w Woskrzenicach 25.05.2014

      Stowarzyszenie Społeczno - Oświatowe „Żyć Godnie” z Zalutynia, było współorganizatorem VIII Zjazdu Miłośników Podlasia - majówki rodzinnej.
Impreza odbyła się 25 maja w Ośrodku Sportu i Rekreacji „Wiosenny Wiatr” w Woskrzenicach Małych. Konkurencje sportowe dotyczyły głownie jazdy konnej. Uczestnicy konnego Toru Sprawnościowego walczyli o Puchar Prezesa SRTKTJiH.
Ze Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego w Zalutyniu wyzwanie podjęli: Paweł Kosiński, Stanisław Trociewicz, Damian Nestorowicz, Robert Kowieski i Paweł Piesiak, przygotowywani przez panią Urszulę Niedźwiedź i panią Urszulę Grabarczyk.
Chłopcy poradzili sobie świetnie. Wrócili do Ośrodka z pucharami. Paweł Piesiak zajął I miejsce, II miejsce przypadło Pawłowi Kosińskiemu, natomiast trzeci na podium stanął Robert Kowieski. Radość zawodników była ogromna. Puchary wręczyła zwycięzcom  prezes Stowarzyszenia „Żyć Godnie” - pani Urszula Niedźwiedź.
Wszyscy, którzy konie lubią tylko oglądać, mieli okazję wziąć udział w przygotowanym przez panią Agnieszkę Lewkowicz konkursie plastycznym.
Konkurs pod hasłem „Mój przyjaciel koń” nawiązywał do klimatu majówki. Dużą popularnością wśród zebranych cieszyło się malowanie gipsowych odlewów z wizerunkami koni oraz malowanie na drewnie. Wyniki konkursu plastycznego ogłosiła pani Urszula Niedźwiedź i do rozdania nagród oraz dyplomów zaprosiła  dyrektor  SOSW w Zalutyniu panią Bożenę Guz.
Podczas zmagań plastycznych i sportowych można było posłuchać występu kapeli Klawa Ferajna. Dużym zainteresowaniem cieszył się także pokaz tresury psów w wykonaniu funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Pomimo panującego upału zabawa była wspaniała. Mamy nadzieję na dalszą współpracę z gospodarzami Ośrodka „Wiosenny Wiatr”.
podlasie (1) podlasie (2) podlasie (3)
podlasie (4) podlasie (5)